Wygodne punkty celne
Celnicy pozostali jeszcze na przejściach granicznych w Kołbaskowie i Lubieszynie. Odprawa nie jest tu obowiązkowa, ale część firm nadal z nich korzysta. Zatrzymują się tu głównie samochody ciężarowe jadące z Unii do Rosji, Ukrainy i na Białoruś. ťatwiej tu bowiem uzyskać tzw.dokument celny niż na wschodniej granicy.
- Nie ma kolejek, kultura obsługi znacznie wyższa, można też załatwić wszystkie podatki bez czekania, a to się opłaci zachodnim firmom -mówiMirosław Polaczek, dyrektor jednej z firm spedycyjnych, współpracującej ze spedytorami innych krajów.
ZdaniemJanusza Wilczyńskiego, rzecznika Izby Celnej w Szczecinie, zlikwidowanie dawnych ograniczeń celnych ożywiło wymianę handlową z krajami UE.
- Ułatwiło to funkcjonowanie firm kooperujących z przedsiębiorstwami w Niemczech i Szwecji -mówi.- Brak granicy celnej ograniczył niezbędne formalności oraz skrócił czas potrzebny na przewóz towarów.
Marek Rudnicki
Inne tematycznie powiązane strony:
|